Klub Tarota: opinie innych osób i reszta ważnych znaków.

O znaczeniach Klubu Tarota – część II. Opinie i autorski dodatek o gwiazdach stałych.

Drodzy Państwo! We wszelkich strukturach i grupach, w których uczestniczymy, mamy często do czynienia z oczekiwaniem Idealnego Dobra Wspólnego, które jest w nadmierny sposób przeinwestowywane i upiększane. Niestety, jak to bywa w większości różnorakich społeczności – nie wszystkich da się zadowolić, część osób może poczuć się odtrącona, wściekła, lub zazdrosna o Wyimaginowane Pozycje, Legendarne Wpływy i Nieczyste Relacje. Zawsze na samym końcu kolejki dochodzimy do wniosku, że światem rządzi polityka, znajomości, a największym atrybutem metafizycznym jest umiejętność kadzenia.   

Atrybutów podejrzliwości i negatywnego podejścia do rzeczy konstruktywnych u ludzi nie da się w żaden sposób pokonać. To wielka strata, ponieważ chwasty ludzkiego umysłu zarastają pola dorodnych owoców, a każdy posiada jakieś atrybuty do zaprezentowania własnej twórczości. Niestety, za tym wszystkim musi stać umiejętność pracy z własnymi błędami, własnymi kompleksami, przy jednoczesnej umiejętności wchodzenia w relacje z innymi. Mając na względzie, że większość ludzi też cierpi na zachwaszczenie swojego umysłu, musimy przynajmniej dwukrotnie się pojedynkować: z negacją swojego prawa do tworzenia (i prezentowania siebie), a następnie z krytyką innych, którzy zaczynają podcinać nam skrzydła, gdy „coś nam się zaczyna udawać”. Jeśli jakimś cudem uda nam się w końcu zacząć latać, to musimy jeszcze uważać, żeby nie przypalić skrzydeł Ikara w blasku Słońca. To dosyć trudne, zwłaszcza w dobie bezskrzydłych Ikarów, którzy nie umieją latać, ale robią większy hałas niż stado gęsi.

Zadałem bardzo ważne i istotne pytania na temat działalności strony Klub Tarota pod szkicem na następny artykuł. Część osób udzieliła mi odpowiedzi, za co bardzo dziękuję. To dosyć istotne pytania, ponieważ uznałem, że ten dość spory projekt wzmaga potrzebę interakcji i zwracania uwagi na szczegóły. Odpowiedzi są ważne i ciekawe. Proszę się z nimi zapoznać.

Odpowiadające osoby ukryłem pod inicjałami, myślę, że to w tym momencie w zupełności wystarczy (aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te inicjały rozwinąć).

*

1. Czego brakuje w Klubie Tarota? Co byś zobaczyła/zobaczył jeszcze?

A.P.: Więcej aktywności od pozostałych klubowiczów i dzielenia się wiedzą.

R.K.: Grupa jest już tak liczna i aktywna, że może warto pójść dalej i pokusić się o organizację jakiegoś spotkania w realu? Na początek np. w swobodnej, towarzyskiej, wakacyjnej formule – aby poznać się osobiście i „poczuć się wzajemnie” :)) Albo w innej, bardziej uporządkowanej formule: konferencyjnej? festiwalowej? warsztatowej?

D.C.: Więcej rozmów o kartach o rodzajach i rozkładach, wymiana doświadczeń … ale od tego zapewne są inne fora.

A.S.: b.o.

A.Z-K.: b.o.

D.K.: może jakieś konkursy? No, nie mam pojęcia!

N.S.: Chciałabym czytać więcej artykułów o tarocie – bardzo podobały mi się te, które pisał Światosław o symbolice, przeczytałabym coś o tarocie Thotha i Marsylskim. Może coś o tarocie i numerologii?

*

2. Na jakie wywiady czekasz? Z kim? Czy pomożesz skontaktować się z tą osobą? Czy myślisz, żeby sama/sam dałabyś/dałbyś radę zrobić z tą osobą wywiad?

A.P.: Wywiady – osoba kompetentna w temacie, kto? Po prostu nie wiem. Sama chyba nie zrobiła bym wywiadu.

R.K.: b.o.

D.C.: Chętnie bym przeczytała wywiad z Radosławem Kuleszewiczem; co popchnęło Go w stronę tworzenia tej wyjątkowej (dla mnie) talii? Z anegdotkami włącznie. Czy dałabym radę przeprowadzić taki wywiad? Myślę że moja wiedza na temat kart jest wciąż za mała aby móc konstruktywnie i sensownie a co za tym idzie ciekawie przeprowadzić wywiad.

A.S.: Wywiad z członkiem KT? Chciałabym wywiad z Dariuszem Cecudą.

A.Z-K.: b.o.

D.K.: (zadeklarowała pomoc)

N.S.:  Wszystkie wywiady były interesujące i na pewno chętnie przeczytam każdy podobny wywiad.

*

3. Jakie błędy Twoim zdaniem popełniliśmy? Co powinniśmy zmienić?

A.P.: Nie widzę błędów i nic bym nie zmieniła, jest ok.

R.K.: Widzę, że z grupy odeszło kilka znaczących postaci. Nie pamiętam przyczyn ani sytuacji tego stanu rzeczy, ale moim zdaniem warto dbać o integrację naszego środowiska. Konflikty zawsze będą się zdarzały, lecz grupa jako taka powinna występować ponad podziały oraz łączyć i godzić uczestników.

D.C.: Najtrudniej mówi się o swoich słabościach. Na ten moment nie mam zastrzeżeń.

A.S.: Nie widzę błędów, może i dla tego ze od niedawna jestem na KT. Mamy fajną produkcyjną parę adminów 🙂

A.Z-K.: ja nie widzę błędów, może jestem mało krytyczna, ale podoba mi się inicjatywa tego całego klubu i nie widzę żeby tam były jakieś błędy.

D.K.: nie mam zdania.

N.S.: Nic mi nie przychodzi do głowy.

*

4. Jaka jest Twoja ocena tego przedsięwzięcia. Co ważnego KT wg Ciebie zrobił, czego powinie się trzymać?

A.P.:Przedsięwzięcie super. Uczę się, poznałam ciekawych ludzi. Uczestnictwo w ciekawych dyskusjach.

R.K.: Po prostu – znajduję tutaj ludzi bliskich moim zainteresowaniom. Nie spodziewałem się, że aż tak wielu nas jest.

D.C.: Jak dla mnie ( znów subiektywnie) KT jest świetny ,…ja się tutaj relaksuje czytając. Co KT ważnego zorbił ? Pobudza szare komórki … pobudza do poszukiwań do szukania odpowiedzi…

A.S.: KT zbliżyl mnie do ludzi, którzy mają podobną pasję i umiejętności wróżenia z kart tarota.

A.Z-K.: KT zrobil bardzo dobrą rzecz – zgrupował tarotowy ludek w taki fajny, przyjazny sposób nie wywierający presji. Powstała tarotowa przestrzeń wirtualna na której egzystują ci, którzy Tarota kochają i używają, tworzą, tylko kochają. Bez względu na sposób realizacji tego uczucia mogą sobie ludzie gawędzić, żartować, douczać się. To miejsce ma taka właśnie klubową atmosferę. Naprawdę świetna inicjatywa dająca sporo tej grupie ludzi . Niewielki procent się udziela…. (…), ale warto byłoby pomyśleć nad tym jak zachęcić osoby nie udzielające się w ogóle.

D.K.: dał mi fajnych znajomych na poziomie.

N.S.: Pozytywna, lubię te dyskusje, artykuły, wywiady, dowiaduję się nowych rzeczy. Sympatyczni ludzie, wszystko ok.

*

Bardzo dziękuję za ten wielogłos i proszę o więcej. Dodam jeszcze jeden sympatyczny akcent: „Pozdrawiam z całego serca, ale nie mam sugestii, w tematyce Tarota jestem zielona jak szczypiorek na wiosnę. Niemniej artykuły o Tarocie czytam i się zachwycam niewiele z tego rozumiejąc. To tak jak z muzyką, nie znam nut, więc odbiór jest nie fachowy, ale chłonę ją całym sercem„. Bardzo dziękuję.

* * *

GWIAZDY

Przejdźmy do jeszcze jednej analizy kosmogramów członków KT. Przez jakiś okres czasu podsyłali mi one swoje dane. Wyniki też mnie lekko zaskoczyły, ponieważ wpływy pewnych gwiazd zaznaczyły się mocniej. Oto krótki przekrój przez nie:

Sidney_Hall_-_Urania's_Mirror_-_Aquarius,_Piscis_Australis_&_Ballon_Aerostatique

FOMALHAUT: jest to jeden z pretendentów do zaszczytnego miana najbardziej uduchowionej gwiazdy. Gwiazdy to oczywiście nie ludzie, nie będą sobie wyrywać orderów, lecz niezaprzeczalnie Fomalhaut cieszy się bardzo wielkim poważaniem wśród astrologów. W wyżej załączonym obrazku (źródło) gwiazda znajduje się w ustach Ryby Południowej. Alternatywna wersja Światosława przedstawia Fomalhaut jako zwieńczenie strumienia, wylewanego z dzbanu Wodnika. Nieobeznani z astrologią mogą uznać, że z dzbana leje się substancjalna woda, ale to nic bardziej mylnego, chociaż karta Raidera Waite’a mogłaby sugerować, że jakaś ładna pani napełnia staw pełen, notabene, Ryb i próbuje założyć jakąś quasi metafizyczną hodowlę. Jest to w ogóle fantastyczny pomysł na dyskusję dla astrologów i tarocistów, co leje Wodnik, jakiej jest on płci, ponieważ w zależności od punktu widzenia (tarotowego lub astrologicznego) różnie można na tą postać spoglądać.

Fomalhaut przynależy do jednego z czterech archaniołów – Gabriela, spoglądając na południe. Jest jednym z łączników z oświeceniem (wizja dzbana), odnosi się do wielkich możliwości rozwoju duchowego. Ryby płynące w obydwu kierunkach symbolizują dwa przeciwstawne porządki i dwie przeciwstawne kierunki rozwoju. Ryba Południowa podąża w stronę Wodnika, tak jakby chciała czerpać wodę ze źródła poznania. W Klubie Tarota w pobliżu MC Fomalhaut występuje prawdopodobnie u Ezoteriusza. Fomalhauta ma Sylwia Anna w koniunkcji z Wenus. Wróżka Sara, która stworzyła fantastyczne talie, ma Fomalhauta w koniunkcji z Marsem. Obecność tej gwiazdy na pewno w sposób wyraźny ogniskuje skupienie na przemianie duchowej. Więcej interesującego materiału o Fomalhaut TU.

Acrux_kstars

ACRUX: to gwiazda z konstelacji, której niestety nie możemy z perspektywy naszego polskiego nieba dostrzec. Tworzy ona z trzeba innymi gwiazdami konstrukcję zwaną Krzyżem Południa. Jej znaczenie jest metafizyczne. Jest to gwiazda niedoceniana, w porównaniu do sławniejszych gwiazd królewskich, lub olbrzymów pokroju Betelgezy. Ma konotacje jowiszowe, sprzyja poszukiwaniom metafizycznym, pełniąc funkcje opiekuńcze. Zwana jest nawet Gwiazdą Magów, daje usposobienie religijne.

Z subiektywnego punktu widzenia pisanie o jakości tej gwiazdy jest bardzo trudne, skoro ma się… ją na Ascendencie. Na szczęście liczba osób pod wpływami Acruxa jest spora: Sylwia Anna (koniunkcja Księżyc), Dorota Ch (koniunkcja Wenus), Ewa. S. (koniunkcja Księżyc), Bastet (bliskość do Plutona-Księżyca), Asia. S. (także bliskość do Plutona i Księżyca). Czy posiadacze Fomalhauta i Acruxa mają się z czego cieszyć? Myślę, że tak, bo to gwiazdy sprzyjające tzw. pracy z szeroko pojmowaną duchowością, takie „duchowe papiery” na przyszłość. Czy właściciele tych papierów są „bardziej uduchowieni” niż inni? Jeśli tak myślą, to wchodzą na grząskie pola, ponieważ dar zawsze wiąże się z wielką odpowiedzialnością, bywając nieraz przekleństwem.

Sidney_Hall_-_Urania's_Mirror_-_Perseus

ALGOL: Głowa Meduzy. Powiadają, że to najtrudniejsza gwiazda z całego zestawu, nazywana jest Głową Demona (za: Ebertinem i Hoffmanem). Obowiązuje tutaj jednak zasada, że każda moneta ma dwie strony i jedna strona reprezentowana przez trudne moce tej gwiazdy przynosi także niezwykły zmysł metafizyczny.  Bardzo mocno zgadzam się z tą intuicją, ponieważ spotkałem wiele osób, które niosły ze sobą ten dar, za którym często kryły się różnego rodzaju wyrzeczenia i kryzysy natury nie tylko duchowej.

No i Algol znajduje się na Ascendencie Światosława, ma bardzo wielkie znaczenie w horoskopie Karoliny Porządny, wspominałem również o wpływach tej gwiazdy przy okazji wywiadu z Kasią Alraune. To nie koniec! Algol jest w koniunkcji ze Słońcem Pani Ani (jednej z siedmiu osób, które odpowiedziały na moje pytania – ciekawe, nie?). Algol ma szanse znajdować się na Descendencie (VII dom – relacje) u Artura Mantyki.

*

Rozpisywanie się na temat wszystkich gwiazd byłoby istotnie wyzwaniem, tak, że musiałbym poświęcić kilkadziesiąt godzin na dokładną rozpiskę. Ale dodam jeszcze kilkanaście zdań.

Pani Katarzyna P.: Mars w koniunkcji z Antaresem (jeden z lepszych opisów Antaresa dostępnych w sieci TU). Antaresa ma też Maria Poziomska (połączony z Jowiszem), Pani Marzena W. (z Saturnem) i Światosław Nowicki (na Ogonie Smoka). Polluxa ma z Merkurym Kasia Alraune. Syriusza w połączeniu z Saturnem ma Sylwia Anna, natomiast z Księżycem Babcia Ezoteryczna. Rigla ma Ezoteriusz na Słońcu i Światosław na Uranie. Kapellę ma ze Słońcem Alis. Edyta.S. ma natomiast bliskość gwiazdy Algenubi do Marsa (brak polskiego opisu w sieci).

W horoskopach klubowiczów dominują nie tylko gwiazdy, ale bardzo ciekawe układy wzajemne i zaznaczenia na osiach. Stosunkowo najwięcej do powiedzenia ma Jowisz, często zabarwiony koniunkcją (aż trzy razy) lub innymi aspektami. Niestety, ze zrozumiałych względów (czas + objętość tego artykułu) nie mogę poświęcić temu dłuższego wywodu. Może kiedy indziej? Jednakże zachęcam do chociażby symbolicznego przyjrzenia się wpływom gwiazd, przeglądając np ten anglojęzyczny skrypt. Lub też ten. Uwagę zwraca również pozycja wydana nakładem Polskiego Towarzystwa Astrologicznego pt „Gwiazdy Stałe”.

*

Na zakończenie zaprezentuję rozkład, który dotyczyć ma przyszłości Klubu Tarota.

Od lewej strony:
(1) KIM JESTEŚMY JAKO GRUPA – (2) DOKĄD POWINNIŚMY ZMIERZAĆ – (3)  CZEGO MAMY SIĘ WYSTRZEGAĆ – (4) CO NAS MOŻE CIEKAWEGO W NAJBLIŻSZYM CZASIE SPOTKAĆ.

rozkład

Naturalnie zapraszam chętne osoby do rozwikłania tej zagadki. Karty wyszły dokładnie w ten sposób, jaki widać, chociaż sam podejrzewałbym swego rodzaju „prowokacyjną ustawkę” – wygląda to spektakularnie (albo i się nie znam?). Osobom, które przekazały mi jeszcze inne uwagi, których nie uwzględniłem w tym artykule, dziękuję. Jeszcze będzie czas i miejsce, żeby się za różne rzeczy wziąć.

Reklamy

2 comments

  1. Witam!.
    Pozwolę sobie zasugerować odpowiedzi na te pytania.
    Jako Grupa jesteśmy tymi, którzy w temacie tarota wiedza wiele, ale nie na tyle, żeby nie uczyć się jeszcze czegoś od innych, bardziej autorytatywnych, chętnych by się tą wiedzą dzielić.Zmierzać do tego, aby osiągać pracowicie i mozolnie pewien wyobrażalny zarys funkcjonowania Grupy, ale nie zamykać się w obrębie tej grupy szczelnie, przeciwnie dbać o poszerzanie grona pasjonatów i miłośników tarota by móc poznawać opinie i sugestie innych
    ludzi i w ten sposób wzbogacać się o wiedzę.Można być zaskoczonym z uzyskanych w ten sposób efektów, bo autentyczne, szczere interpretacje choć czasem odmienne mogą się okazać świetnym sposobem na zdobywanie doświadczeń, poszerzanie wiedzy, kunsztu zawodowego i uwolnić uspione własne zasoby, rozbudzić je. To może byc rodzaj polemiki, dyskusji, konkurencji, przeganiania sie w pomysłach.
    Pozdrawiam wszystkich.Jana

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s