Przerywnik ezoteryczny, czyli myśli uczesane, lecz nie ulizane.

20 mitów, czyli wszystko, co wiecie o ludziach ezoteryki, ale boicie się o tym napisać

(Śri Woody Allen)

Poniższy tekst powstał jako moja naturalna reakcja dietetyczna, wobec osób, które pozjadały wszystkie rozumy. Można te aforyzmy potraktować w różnoraki sposób: jako moją kreację, jako próbę opisania zjawiska co niektórych zachowań „w kręgach”. Tekst zdecydowanie nie jest demaskatorski, ponieważ autor nie rości sobie prawa do słuszności swoich obserwacji. Podobieństwa do konkretnych sytuacji lub historyjek są przypadkowe i niezamierzone. Idealna lektura dla tych, którzy mają w swoim krwiobiegu chociażby jedną kroplę poczucia humoru.

MARZENIA O CZŁOWIEKU UDUCHOWIONYM 09_pustelnik_robert-medium

Gdybym miał zdefiniować swoje marzenie o idealnym nauczycielu duchowości, to obdarzył bym go darem kilku cnót: silnej wiary, odwagi, pokory, spokoju, życzliwości, głodu wiedzy i rzetelności. Posiadałby on jednak kilka wad, żeby miał nad czym pracować i nie zasiedział się w swoim lenistwie spełnienia.

(Jeśli zaczniesz coś robić, przekonasz się, jak mało jest porządnych i uczciwych ludzi; Antoni Czechow)

1. Silna wiara jest podstawą robienia czegokolwiek. Ezoteryk bez wiary w sens swojej profesji przypomina małżeństwo z rozsądku. Funkcjonuje, ale nie ma tam miłości. (Człowiek bez wiary jest tylko półczłowiekiem; Goethe).

2. Odwaga jest potrzebna do wielu istotnych kwestii. W szczególności do walki. Ze sobą. Z pochwałami otoczenia, które demoralizują. Z wiecznymi krytykami, którzy są niczym księża, którzy mówią o kobiecej ciąży. Ewentualnie głoszą kazania o znaku Wężownika – widocznie musiał on mieć coś wspólnego z metaforą Diabła z ogrodu Eden. (Ileż obrządków ma niewiara!; Stanisław Jerzy Lec).

3. Pokora jest kluczowa. Najzabawniejsze w tym wszystkim, że sporo osób traktuje ją niczym najpiękniejszą dziewkę. Dobrze się z nią w towarzystwie pokazać, ale głównym celem jest ciągłe jej wykorzystywanie, żeby zaspokajać swoje instynkty. Mam nadzieję, że w ten sposób wyraziłem się jasno, czym pokora być nie powinna. (Uwielbiam pokorę, ale upokarzającego uważam za zbrodniarza; Teofil Lenartowicz).

4. Spokój to coś, czego nie potrafi opanować absolutna większość doradców. Jest to znajomość rzeczy polegająca na tym, że pożaru nie gasi się za pomocą benzyny. Przy czym pożarem jest nagłe zdarzenie, a benzyną jest głód pochwalenia się swoją „wiedzą”. Najlepiej na widoku publicznym, tak, żeby „doceniło ją” jak najwięcej osób w jak najkrótszym czasie. Och, ileż ludzi ulega tej pokusie, żeby „Nad naszą wsią przeleciał meteoryt (…) Opadły na podłogę sztuczne szczęki. A sołtys sztandar wyjął ze stodoły”; Kaczki z nowej paczki, piosenka o tym samym tytule.

5. Życzliwość jest świadectwem, że każdy pytający o znaczenia nauki tajemnej jest mile widziany. (Bo byłem głodny, i daliście mi jeść; byłem spragniony, i daliście mi pić; przybyszem byłem, a przygarnęliście mnie; Mt 25, 35). Niezwykle trudno odpowiadać na zadane po raz setny zagadnienie, lecz umiejętność poważnego traktowania początkujących cechuje tylko największych.

6. Głód wiedzy jest wiecznym nienasyceniem, wiecznym poszukiwaniem. Człowiek nasycony to człowiek leniwy. Przypomina grubego klienta supermarketów, którego nie interesuje pożywienie, tylko poziom nasycenia. (Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego; Lew Tołstoj).

7. Rzetelność znalazła się na szarym końcu, jak wiadomo, ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi. Wydaje się, że większość dróg prowadzi do rzetelności, a nade wszystkim prowadzi tam wykuwanie dobrego charakteru. Niestety, nawet na najlepszym charakterze rosną chwasty ignorancji. Trzeba więc z korzeniami wyrywać wodolejstwo, niechlujność, nieporządek myśli i chaos ezoterycznego uniesienia. Jest to sztuka prawie niemożliwa do opanowania, ponieważ publiczność i czytelnicy lubią wielkie słowa małych ludzi. Tego ich nauczono w „szkole”, gdy byli dziećmi. (Mówić – to mało, trzeba mówić do rzeczy; Sheakspeare). Większość ludzi obcujących z duchowością ma problem ze stylistyką, interpunkcją i formułą wypowiedzi. Obcowanie z nimi to jak zaproszenie na randkę do nieposprzątanego pokoju (Syf, kiła i mogiła; Słownik miejskiego slangu).

8. Byłoby mile widziane, żeby człowiek mocnego ducha posiadał zmysł poetycki. (Matematyk, który nie jest po trosze poetą, nigdy nie będzie doskonały; Karl Weierstrass). Niestety, bywają i tacy, którzy posługują się poezją w celach matrymonialnych (A ponieważ mało wiemy, upodobaliśmy sobie ubogich w duchu, osobliwie zaś młode niewiasty!; Fryderyk Nietzsche, Tako Rzecze Zaratustra).

9. Poeta i człowiek obdarzony poczuciem humoru, to człowiek, który jest oblubieńcem mądrości i wybrańcem niebios. (Zdrowy humor to umiejętność śmiania się z siebie razem z innymi, a nie śmianie się z innych; Jep Hostetler).

10. Do tych dziewięciu sentencji dorzucę uwagę domykającą: nigdy nie ufajcie pięknym słowom, ponieważ za ich parawanem może kryć się cynik i okrutnik (Pisarz jest inżynierem ludzkiej duszy; Józef Stalin).

GRUZY CZŁOWIEKA UDUCHOWIONEGO 16_wiec5bca_robert-medium

Gdybym miał zdefiniować w sposób uczciwy swoje subiektywne obserwacje o współczesnym człowieku ezoterycznym, padłoby wiele gorzkich słów. Ujrzałbym zgliszcza świątynne, na których niczym grzyby po deszczu wyrastają buduary duchowości. Do tych pachnących miejsc narcystyczni klienci idą robić zabiegi kosmetyczne serca i duszy. Lecz czy serce potrzebuje jadu kiełbasianego? Czy dusza będzie ładniejsza, gdy zostanie przysypana tonami makijażu?

(Wielu kupowało i sprzedawało omamy i fałszywe cuda, oszukując głupią tłuszczę; Leonardo da Vinci)

11. Wróbelki ćwierkają, że dla niektórych duchowość to handel niewolnikami. Seksualnymi, lub emocjonalnymi. Pierwszy typ niewolnika lubi uganiać się za pięknymi piersiami lub miłą aparycją Pani lub Pana Wróżki. Drugi typ niewolnika lubi się batożyć każdą katastroficzną myślą, która lęgnie się w jego głowie. (Nie znam pytania, ale na pewno seks jest odpowiedzią; Woody Allen).

12. Wróbelki ćwierkają, że niektórzy nauczyciele czerpią szczególną satysfakcję z pomawiania konkurencji. Widocznie nie mają oni nic szczególnie istotnego do powiedzenia na swoich zajęciach, skoro ich celem podstawowym jest dyskredytowanie dorobku kogoś innego. (Zazdrość powleka tęczówkę chmurą, a uderzenie zawiści to skurcz źrenicy; Tomasz Jastrun).

13. Wróbelki ćwierkają, że najlepszą obroną plotkarzy jest atak. Dlatego też osoby pomawiające w znakomitej większości ustawiają się w roli miłych trzpiotek, które muszą odpierać ataki tłumu chamowatych adoratorów. Bywają też wybitne kreacje aktorskie przedstawiające powierników jednej jedynej prawdy. Biedni oni, depozytariusze niezależnej myśli, muszą cierpieć i być prześladowani za miliony. (Uderz w stół, a nożyce się odezwą; przysłowie ludowe).

14. Wróbelki ćwierkają, że ludzie nie potrafią rozróżniać ludzkiej przyzwoitości od ludzkiej nieprzyzwoitości. Dlatego większość jest fatalnymi arbitrami w bardzo istotnych momentach. Trzy postawy charakteryzują ludzką moralność: kołtuństwo, infantylna anarchia i potrzeba sprawiedliwości. Zdecydowana większość zaklina rzeczywistość, że jest uczciwa, a za zbrodnie tego świata odpowiadają tajemniczy „To-Oni”. (Brakiem odwagi jest wiedzieć, co prawe, lecz tego nie czynić; Konfucjusz)

15. Wróbelki ćwierkają, że istnieją ludzie, którzy lubią się chwalić ilością swoich mistrzów, w szczególności duchowych. Przy czym, mistrzowie i nauczyciele nie mają tutaj nic w tej sprawie do powiedzenia (Być zdystansowanym przez uczniów – to prawdziwa nagroda dla dzielnego mistrza; Tadeusz Kotarbiński)

16. Wróbelki ćwierkają, że wśród rzekomych mistrzów i nauczycieli duchowych zdarzają się ptaszki, które lubią zachwycać się swoim śpiewem i ciągle przeglądać się w lustereczku. Autoerotyzm takiego ptaszka to rzecz powszechnie spotykana (Nie warto być skromnym gdyż ludzi skromnych docenia się dopiero po śmierci; Sławomir Baranowski).

17. Wróbelki ćwierkają, że największe zainteresowanie przyciąga tematyka związana z seksem. Jednocześnie wyrażają zdziwienie, dlaczego gra wstępna musi kosztować aż tak dużo. Czy nie lepiej, zamiast weekendowego kursu, byłoby po prostu pójść na kawę? (W literaturze jest dużo seksu i nie ma dzieci; w życiu – na odwrót; David Lodge)

18. Wróbelki ćwierkają, że najlepsze zyski mają ci, którzy potrafią jednocześnie podać odpowiedź twierdzącą i odpowiedź przeczącą, nic konkretnego nie mówiąc. Potrafią to całe zastępy doradców. Iluzjoniści ludzkiego umysłu mieliby się od kogo uczyć magicznych sztuczek! Kluczem do zrozumienia wszystkiego jest: Bóg, wolność, wolna wola oraz rozwój. Użyj tego słowa, a wszystko stanie się proste i jasne. (Jesteśmy okłamywani pozorami prawdy; Horacy)

19. Wróbelki ćwierkają, że warto kłamać, mówiąc rzeczy przyjemne dla ucha, niż mówić gorzką prawdę. Wróbelki podpowiadają, że istnieje też typy ludzi, którzy mają źrenice koloru różowego i brzydzą się goryczy. (Dlaczegoż los tak różny mieli ci malarze ? Piotr malował podobnie, Jan piękniejsze twarze; Ignacy Krasicki).

20. Wróbelki widziały wielu mistrzów, doradców i nauczycieli, którzy nigdy nie przyznawali się do błędu. Tych omijały szerokim łukiem, bojąc się szponów najprawdziwszej prawdy. (Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy; Sokrates).

*

Napisano: w dniu 30/04/2014.

STRONA AUTORA TEKSTU. Tu możecie pozrzędzić na mnie, albo poczytać moje teksty z astrologii.

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.

Cytaty w niezaznaczonych źródłach pochodzą ze strony: Wikicytaty.

Wykorzystano obrazki „Pustelnik” i „Wieża” z Tarota Apokalipsy. Rysunki: Robert Sobota.

3 comments

  1. Już chciałem udostępnić ten tekst – bo PIĘKNY to ZBIÓR CYTATÓW. Jednak ODPUSZCZAM ze względu na pewien WRAŻENIOWY PRZEKRĘT – Dlaczego bowiem miałyby one „uwiarygadniać” twarz terminala biotechnologicznego, który opatruje owe cytaty znakiem „© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.” PRZECIEŻ WŁAŚNIE TO ZROBIŁEŚ !!!! „Właśnie PRZEKSZTAŁCIŁEŚ (w dowolny sposób KONTEKST AUTORA tekstu” (Horacy, Sokrates,Goethe, Lec, Lenartowicz, daVinci, Syf, kiła i mogiła, Kaczki z nowej paczki, Zaratustra, Jastrun, Lud, Lodge, Krasicki, Koncucjusz, Baranowski, Kotarbiński).

    Jesli jestem w błędzie –
    1. przedstaw proszę zgody wyżej wymienionych autorów na takie konotacje autor(a)mentu.
    (z tym ,jako człowiek inteligentny zapewne się „jakoś” uporasz).
    2. Skoro nie wolno bez zgody autora przekształcać treści w dowolny sposób – a tak zrobiłeś – znakiem tego mamy tu nie spójność miedzy-kwantową w ramach pozornej zgodności wewnątrzkwantowej.

    czyli:
    1 etap pracy LudOżercy: budujemy WiaryGod nOŚ, Godność Wiary, Zaufanie.
    2 etap pracy LudOżercy: ………………………………………………………….uzupełnij.

    Polubienie

    1. Jak długo czytam komentarze, to żaden jeszcze mnie tak nie zaskoczył. Jest doskonały. Faktycznie, wpadłem w pułapkę przez samego siebie zastawioną. Jako konsekwencję swojego czynu zostawiam Pana/Pani komentarz. Błyskotliwy.

      Jeśli chodzi o słynne (c), to traktuję to jako pewien rodzaj zabezpieczenia, ponieważ niektórzy miewają ułańskie fantazje, że albo kogoś cytują (kradnąc mu wypowiedzi), lub też wypowiadają się w taki sposób, że nie wiadomo, czy to mówi autor, czy autor kogoś cytuje. W moim przypadku moje wypowiedzi są to, jest to jak najbardziej (c). Jednocześnie oddałem szacunek wszystkim materiałom cytowanym – mam nadzieję, że wszystkie zostały dobrze podpisane i podlinkowane. Dziękuję i pozdrawiam!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s