Tarot Magów –recenzja bardzo osobista Sylwii Anny

SylwiaKiedyś usłyszałam, że Suliga to wybitny kabalista, ale za tarota absolutnie „brać się nie powinien”… Talia Tarot Magów to dla mnie intymna sprawa, bo jest w tych kartach „coś”, co nie pozwala mi przejść koło nich obojętnie. Nie chce wchodzić w polemikę na temat tego, czy Suliga trzymał się odpowiedniej kolorystyki, porządku i prawideł magii. Z dwóch powodów – po pierwsze nie przeszkadza mi to („niewiedza to szczęście, bycie mądrym to szaleństwo”), po drugie dyskutowanie na ten temat (bo pewnie Suliga popełnił błędy, które mają prawo przeszkadzać) byłoby skazaniem na porażkę intelektualną, na która i jako kobieta, i jako dyskutant nie mam ochoty.
Tarot Magów Jana Witolda Suligi to dla mnie podróż w krainę Światła i Mroku. To zmierzenie się ze swoim cieniem – z mroczną częścią bycia człowiekiem, któremu zdaje się, że jest Magiem. To historia walki i namiętności, bo nie mam żadnej wątpliwości, że talia ta powstała z namiętności do tarota. A że namiętność może nie poddawać się logice, stąd dla mnie niekonsekwencja w symbolach talii. Jednym słowem Suliga, jak to w miłości bywa, pragnął dać bardzo dużo i być może zbyt zachłannie rzucił się w wir tworzenia. Moja przygoda z tarotem to zaledwie okres niemowlęctwa. Ciągle prowokującym mnie pytaniem pozostaje – czy można oceniać talię w oderwaniu od człowieka? Lub może powinnam zapytać – co jest ważniejsze: talia czy człowiek? Dla mnie wciąż człowiek. Bo tylko w rękach człowieka, często słabego i grzesznego, talia ma szanse stać się czystą magią. Ukazać i swe piękno, i ten pokręcony mrok, o którym często czytam na forum. Choć przyznaję, że w ustach ezoteryków usłyszeć zarzut, że „coś jest mroczne” uważam za nieporozumienie.

Suliga-ŚwiatJan Witold Suliga to szaleniec absolutny. Bo trzeba szaleństwa, by pewne bramy przekroczyć, wejść do swojego prywatnego piekła i wyjść z tego. A w zasadzie próbować się wygrzebać (chyba już do końca życia). I tak postrzegam jego talię – jako wstąpienie do piekła. Widzę i czuję w tej tali zachwyt, mrok, pasję, namiętność, energię. Mam nieodparte wrażenie, że tarot wyraźnie daje Sulidze do zrozumienia: odkryłem przed tobą prawie wszystko, ale i tak zostawię Cię z niewiedzą. Bo tarot – tak, jak go postrzegam – pozostanie tajemnicą. A to, co poznajemy, to zaledwie mniej lub bardziej płodne interpretacje. Suliga odbywa więc podróż w głąb siebie: od karty Świat z powrotem do karty Głupca. Zresztą moje osobiste postrzeganie tarota również jest takie. Nie od początku, ale od jego końca do początku. Ta droga jest dla mnie najpiękniejsza w swej prostocie. A karta Głupiec już na zawsze będzie mi się kojarzyła z ucieczką „z domu ku światłu i na powrót z ostatnim powrotem do domu”. Z podróżą, którą trzeba przejść, zrozumieć po drodze swoją słabość, i wrócić do miejsca najczulszego w naszym życiu – do domu, do tej energii, która nas ukształtowała i ulepiła. Tarot Magów to jeszcze jedna karta – Diabeł. Bo tylko diabeł zmusza człowieka, Maga lub nie Maga, do zmierzenia się z własnym lękiem lub wyobrażeniem o nim. Do zmierzenia się z własnym ego, do ujarzmienia ego lub poddaniu się na zawsze iluzji, że ego to Ja. Talia Suligi zostawia nas z tymi trudnymi pytaniami. Nie będzie nas klepać po ramieniu, prędzej nas schłosta, ale jeśli mamy odwagę w sobie – zyskamy siłę. I nawet zdejmując z tych kart wszelkie symbole, wciąż będę miała do czynienia z obrazami, które są niezwykłe i które zmuszą mnie do zmierzenia się z samą sobą. I za to jestem Sulidze wdzięczna. Choć nie znam Twórcy osobiście, jego postrzeganie jest mi, dzięki tej talii, bliskie… I niech tak będzie.
Sylwia Anna Aleksandrów

 

Sul-Umiarkowanie   Suliga - śmierć  Mag II Suligi

 

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s