Polska szkoła tarota ma być jasna i logiczna

awatar swiatW swoim artykule „Polska szkoła tarota. Co wy na to?” zasugerowałem, że trzeba rozbić kanon współczesnego dyskursu na temat tarota i że polskie talie tarota, które jak dotąd poddałem analizie, w oczywisty sposób od niego odchodzą. Dodać teraz wypada, że należałoby stworzyć nowy kanon. Jaki? Prostszy, bardziej logiczny i zrozumiały, bez ściemniania i sugerowania, że tarot jest taki, jaki jest, żeby ukryć jakieś Bóg wie jakie tajemnice przed profanami. Kto ma ochotę nadal wdychać ten duszny aromat ezoterycznych dymów, trącących już dziś myszką bractw okultystycznych, jego sprawa. Ja zaś proponuję otworzyć na oścież okna i drzwi tarotowych sanktuariów, by wpuścić do nich ożywczy i otrzeźwiający powiew świeżego powietrza. Czemu nie mielibyśmy myśleć o tarocie jasno i samodzielnie?

Weźmy na przykład tarotowe blotki. Ogólne ramy systemu są jasne: kombinacja czterech żywiołów i numerologii. Nie jest to jednak tak proste, że dany numer blotki ma w każdym z czterech żywiołów takie samo znaczenie. Przede wszystkim można bowiem liczbę traktować jako sumę (lub iloczyn) dwóch lub większej ilości liczb. Na przykład osiem można traktować jako sumę dwóch liczb na cztery sposoby, czyli jako 1 + 7 lub 2 + 6 lub 3 + 5 lub 4 + 4, i jej przejawianie się w każdym z czterech żywiołów stosownie do tego różnicować. Ilość możliwych kombinacji zależy, oczywiście, od liczby.

Dwa to na pozór tylko 1 + 1. Ale Marzena Czumaczenko w „Tarocie Droga” pokazała, że dwa elementy można ująć na różne sposoby: 1. jako rozszczepienie jedności na dwie części (Dwójka Buław), 2. jako parę, w której jeden element jest obok drugiego (Dwójka Kielichów), 3. jako dwa elementy zwrócone przeciw sobie nawzajem (Dwójka Mieczy), 4. jako dwa elementy, z których jeden jest nad drugim, czyli jeden jest nadrzędny, a drugi podporządkowany (Dwójka Monet). I to jest właśnie ujęcie w duchu polskiej szkoły tarota – jasne, proste, elementarne, zrozumiałe, bez niepotrzebnych dodatków.

Czum 2 Buł   Czum 2 Kiel

Czum 2 Miecz   Czum 2 Pen

Jeżeli popatrzymy pod tym kątem na szkołę angielską, np. na „Thoth Tarot” Crowleya, to obraz nie będzie już taki jasny. Dwójka Buław ma podpis Dominion (zwierzchnictwo, władza, panowanie, dominium), ale karta nie przedstawia stosunku podporządkowania, lecz dwie równorzędne, skrzyżowane ze sobą buławy.

Dwójki Kijów Mar i Crow

Dwie skrzyżowane buławy są również na Dwójce Buław w Tarocie Marsylskim. Yoav Ben-Dov zatytułował tę kartę Crossroads (skrzyżowanie dróg) i pisze na jej temat: „Dwoistość liczby 2 wyraża się w sekwencji prących do przodu buław jako przecięcie się dwóch dróg. Karta przedstawia dwie skrzyżowane buławy z zaokrąglonymi żółtymi kolankami, które nadają karcie swobodny i optymistyczny nastrój. Dekoracje roślinne rozchodzą się z centrum we wszystkich kierunkach, co może wskazywać, że którąkolwiek drogą się pójdzie, będzie to miało jakieś zalety i da możliwość odniesienia sukcesu.” To wyjaśnienie ma prosty sens: dwie skrzyżowane buławy to skrzyżowanie dróg.

Dwójki Pucharów Mar i Crow

Dwójka Kielichów na pierwszy rzut oka w ogóle nie wygląda na dwójkę. Patrząc na dwa kielichy na dole, mamy pierwsze skojarzenie takie, że oto jeden strumień wody rozdzielił się na dwa, podczas gdy nazwa karty – Love (miłość) – nasuwa raczej wyobrażenie zlewania się dwóch strumieni w jeden niż na odwrót, choć, oczywiście, można to widzieć też od innej strony: oto ktoś, kto dotąd istniał sam dla siebie, pragnie istnieć w podwojeniu, w bliskiej relacji z druga osobą. Ale kiedy przyjrzymy się dokładniej, widzimy, że z pysków dwóch ryb leje się woda do jednego kwiatu, z którego wyrasta drugi kwiat i to z tego kwiatu wypływają dwa strumienie, by ostatecznie trafić do dwóch dolnych kielichów, a z nich, rozdzielając się w sumie na dziesięć lub dwanaście strumyczków – do większego wodnego zbiornika. Ciekawe przedstawienie, ale chyba zbyt skomplikowane jak na dwójkę. O co chodziło Crowleyowi? Zapewne o nawiązanie do Tarota Marsylskiego, w którym na tej Dwójce też są dwie ryby. Gdyby przynajmniej dał on tej karcie oznaczenie astrologiczne Wenus w Rybach, to byłaby w tym jakaś myśl. Ale nie, karta ta ma oznaczenie Wenus w Raku.

Dwójka Mieczy Crow

Dwójka Mieczy przedstawia dwa skrzyżowane miecze, co upodobnia ją do Dwójki Buław. A zatytułowana jest Peace (pokój). Tytuł w tym wypadku nie jest sprzeczny z obrazkiem, ale dlaczego z dwóch mieczy ma wynikać raczej pokój niż wojna?

Dwójki Denarów x 3

I wreszcie Dwójka Monet, zatytułowana Change (przemiana). Taoistyczne symbole odsyłają zarówno do przeciwieństwa i równoważenia się dwóch zasad – yang i yin – jak i do idei nieustannej przemiany, jakiej wszystko podlega. Wąż, tak jakby Ouroboros pożerający własny ogon, symbol wieczności, układa się w ósemkę, symbol nieskończoności. Ale Crowley czerpał zapewne w tym względzie natchnienie z Tarota Marsylskiego, gdzie dwie monety otoczone są banderolą, na której umieszczane były informacje o twórcy talii. Ogólnie biorąc, zestawienie czterech dwójek z Thoth Tarot sprawia wrażenie, że każda sobie rzepkę skrobie, a Dwójka Monet góruje zdecydowanie nad pozostałymi kalibrem przedstawionej idei

Dwóka Kijów Waite

W talii Ridera Waiteʼa znaczenia ilustrowanych realistycznymi obrazkami dwójek dalekie są od jasności. Interpretując Dwójkę Kijów od strony możliwości wydobycia z niej określonego aspektu znaczeniowego dwójki, zauważam tu przede wszystkim przeciwstawienie centrum (unieruchomiony kij przymocowany obręczą do muru na tarasie domu, w którym mężczyzna jest u siebie, w sobie samym) i obwodu, wyznaczającego granice zewnętrznego świata człowieka, zależne, oczywiście, od jego wewnętrznej zdolności do ekspansji (kula ziemska w prawej dłoni i ruchomy kij w lewej dłoni mężczyzny). Sam Waite nie jest skłonny przypisywać tej karcie żadnego elementarnego w swej logice sensu, pisząc „Projekt sugeruje, że oto władca nadzoruje swoje posiadłości, ewentualnie przypatruje się kuli ziemskiej: wydaje się, że jest to choroba, umartwienie, smutek Aleksandra wśród wspaniałości bogactw świata.” Na taki komentarz można tylko wzruszyć ramionami. Jak, patrząc na obrazek, mamy się domyślić, że mężczyzna jest chory? I co mają do tego lilie, róże i krzyż widoczne z lewej strony na murku?

Dwójka Kielichów Waite     2 PUCHARY nowe

Dla odmiany znaczenie Dwójki Kielichów jest całkiem jasne – para kochanków lub małżonków. Tylko po co na blotkach symbole ezoteryczne? Aż się Joanna Stawińska wnerwiła i ze swojego tarota usunęła te pretensjonalne dodatki. Polska szkoła!

Dwójki Waite i Cecuda

Dwójka Mieczy, interpretowana w istotnym sensie, pokazuje – poprzez ułożenie mieczy – rozszczepienie się jedności na dwoje. Te miecze się zbiegają na sercu, a ponad głową rozchodzą się w dwie strony. Sercem chwytamy jedność, głową myślimy za pomocą przeciwstawień. Mamy zresztą dwie półkule mózgowe, które są skorelowane na krzyż ze stronami ciała: lewa półkula rządzi prawą stroną, prawa lewą, czemu zdaje się odpowiadać układ mieczy. Woda, ziemia i niebo (czyli powietrze) jako tło też mają symboliczne czytelne znaczenie. Ale dlaczego kobieta ma przepaskę na oczach (jak Sprawiedliwość) i Księżyc nad głową (jak Kapłanka)?

Skoro karta pokazuje dualizm, to należałoby – jak to zrobił w swoim „Tarocie Medytacyjnym Poznaj siebie” Dariusz Cecuda – dodać jeszcze Słońce. A poza tym trzeba jej zdjąć tę opaskę z oczu, żeby poznawała nie tylko sercem, ale i zewnętrznymi zmysłami. Nawiasem mówiąc Księżyc (w Wadze) znalazł się też na Dwójce Mieczy (Pokój) u Crowleya. Może Crowley zastanawiając się, co umieścić w znaku Wagi na swojej Dwójce Mieczy, spojrzał na kartę Waiteʼa i go olśniło: „No jasne, Księżyc!!!”.

Dwójka Pentakli nawiązuje tą ósemką pomiędzy rękami mężczyzny do Tarota Marsylskiego, a Crowley, umieszczając ją na swojej karcie, mógł czerpać zarówno z Marsyla, jak i z Waiteʼa. W tym wypadku znaczenie karty jest zawężone, i słusznie, do żywiołu ziemi, a konkretnie – do jego związku znaczeniowego z pieniędzmi. Istotnie w tej postaci żywioł ziemi jest bardzo płynny, pieniądz krąży i, żeby przynosił zysk, musi być w ciągłym ruchu, musi być wymieniany na jakiś towar. Karta ta przedstawia w zasadzie handel, transakcję kupno – sprzedaż, wymianę jednego na drugie. Dlatego Dwójka jest tu właściwą blotką. Handel wiąże się z ryzykiem, co pokazuje wzburzone morze na drugim planie. Ale dlaczego ten mężczyzna ma taką głupią czapkę?

„Tarot Apokalipsy” – jako godny reprezentant polskiej szkoły tarota – przedstawia na dwójkach jasne myśli w czytelny sposób. Zawsze są na nich dwie postacie ludzkie o nie budzącej wątpliwości tożsamości (no, raz jakiś diabeł się przypętał, ale to tylko metafora). A przy tym te myśli nie są tak całkiem proste, zawsze jest w nich jakaś logiczna podwójność.

Patrząc na Dwójkę Kijów przez pryzmat Dwójki Buław z „Tarota Droga”, która pokazuje rozszczepienie jednego na dwa, możemy i tu doszukać się rozszczepienia człowieka na dwa warianty, z których jeden tak nie do końca jest człowiekiem. W tym wypadku człowiekiem godnym tego miana jest chrześcijanin, a jego negatywem – poganin. Jedno jest określone przez odniesienie do drugiego, żeby poznać jasność, trzeba bowiem znać ciemność. Ale zarazem widać na tej karcie dążenie do zniesienia tej różnicy. Ochrzcijmy poganina i wtedy będzie człowiekiem takim samym, jak my. Można, oczywiście zapytać, czemu nie odwrót? I dlatego karta zatytułowana jest Pycha. Oczywiście, sprawa jest ogólniejsza. Znamy bowiem odróżnienie Grek – barbarzyńca, Żyd – goj i wiele podobnych, choć nie zawsze idzie z tym w parze gotowość do przerobienia tego drugiego na własną modłę.

2 Wands EN_PL (Small)   2 Cups EN_PL (Small)

Na Dwójce Pucharów niby idea jest prosta: miłość zmysłowa między kobietą a mężczyzną. Ale w świecie chrześcijańskim sprawa się komplikuje. Dołącza się bowiem do różnicy płci jeszcze różnica między duchem a cielesnością, co powoduje, że w miłości cielesnej znajduje się coś niewłaściwego. Dlatego kobiecie jej kochanek jaki się jako diabeł kusiciel, a karta ma tytuł Grzech.

Na Dwójce Mieczy, zatytułowanej Prawda, dualizm przybiera postać dwóch prawd – prawdy wiary i prawdy rozumu. Czy panuje tu pokój, jak na analogicznej karcie Crowleya, czy może raczej wojna, jak na karcie z „Tarota Droga”? Wiemy, że bywało różnie, że Kościół miał zapędy inkwizytorskie, a oświeceniowy Rozum zwalczał religijną ciemnotę. Ale obecnie raczej ten konflikt nie jest tak ostry. Jedno sobie, drugie sobie – często nawet w jednej i tej samej głowie.

2 Swords EN_PL (Small)   2 Pentacles EN_PL (Small)

Na Dwójce Pentakli też łączą się ze sobą różne aspekty, z jednej strony tak jakby ekwiwalentna wymiana, moherowa babcia daje swój pieniążek na tacę, a w zamian dostaje posługę religijną, czyli trochę łaski Bożej, symbolizowanej przez pieniążek na dłoni księdza położonej na jej głowie, a z drugiej strony transakcja dość podejrzana, bo może ksiądz handluje towarem urojonym, a jeszcze do tego może twierdzić, że użycza tej łaski z łaski, bo żadnej ekwiwalencji w tej wymianie nie ma. Tak więc na tej karcie pieniążek księdza jest ponad pieniążkiem babci – tak jak dwie monety na Dwójce Monet w „Tarocie Droga”. Nie może być inaczej, bo Bóg jest wyżej, człowiek niżej, a ksiądz jest pośrednikiem między jednym a drugim. A karta ta nazywa się Kapłaństwo, bo reprezentuje nie tylko system dualizmów właściwych światu chrześcijańskiemu, ale zarazem też jeden z siedmiu sakramentów.

Oczywiście, przy wróżebnym używaniu kart od tych chrześcijańskich aspektów blotek można i trzeba abstrahować – istotne są na tych dwójkach wyłącznie stosunki logiczne między dwoma elementami, określane na rozmaite sposoby, w kombinacjach z określonym tarotowym żywiołem. Ukonkretnienie znaczenia to już twórczy wkład wróżącego – i tak jest z każdą talią.

3 comments

  1. ” Co wy na to?”
    Nie jestem tarocistą.
    Niemniej staram się widzieć, na co patrzę.
    Obrazek jaki jest NIE każdy widzi.
    iAdżń.

    Pytanie dla znawców: Co to jest „buława”?
    (zgodnie z pradawną tradycją zadawania pytań almeryjskich).

    A teraz:
    -dot. „księżyc w wadze na Dwójce Mieczy – Pokój.”
    Crowley nie wpadł na to że chodzi o 2 księżyce. (silna sugestia iluzji zmysłów).
    Co do Pokoju mieczy – też grubszy temat… i ma swój sens klasyka.
    -Dwójka monet – Crowley jednak Mistrz. Crowley pokazuje bardziej: CO, środkowa pokazuje bardziej JAK.
    -Dwójka Kielichów – znów Crowley Mistrz.

    Zaczyna się czytać dobrze: deklarowana filozofia prostoty i bezpośredniości:
    „kanon. Jaki? Prostszy, bardziej logiczny i zrozumiały, bez ściemniania(…)” ale potem jakby
    zaczyna się wypieranie „dobrego” – „lepszym”.

    Bardzo Ciekawy dla mnie artykuł, bo przekazuje wiele cennych informacji (ezoterycznych właśnie).
    … i robi to najwyraźniej jakby z ominięciem autora, któremu przyświecają inne cele.

    Można przyrównac to do pracy inkwizytora, który obnaza miałkość śledztwa które jest proKuro`wane.
    Jednak dotyczy to jedynie pewnych obszarów – w innnych z kolei może okazać się zgoła odmiennie.

    Ciekawa sytuacja.
    Dla uwolnienia idealistycznego potencjału wymaga dotarcia i uczesania spinów, eliminacji szumów ( a tą szczytną intencję się jak najbardziej też czyta, podobnie jak swoista podległość rezonansową)

    Polubienie

  2. errata: „przyświecają inne cele” : mając na myśli, przekierowanie na rzecz deprecjonowania słusznych konkluzji ewolucji symbolicznej. Czyli jakby inne piętro obrazowania (one sa kompatybilne) – ale czemu schodzić z drabiny przyłożnej do własciwej ściany?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s