Karty Bramy w Magic Tarot Beaty Marcinkowskiej i reszta wielkich arkanów

awatar swiatJest to trzecia i ostatnia część rozważań na temat wielkich arkanów w talii Mistic Tarot Beaty Marcinkowskiej (część I, część II). W systemowej strukturze Tarota Apokalipsy założone zostały w grupie wielkich arkanów cztery Karty Bramy: II Kapłanka, IX Pustelnik, XIII Śmierć, XX Sąd Ostateczny. Kiedy z tej perspektywy spojrzeć na te cztery wielkie arkana w talii Mistic Tarot, widać, że na dwóch z nich rzeczywiście są bramy – mniejsza brama na karcie IX Eremita i większa brama na karcie XX Sąd Ostateczny.

Mistic IX - XIII - XX

Poza rozmiarem bramy różnica polega też na tym, że Eremita znajduje tę bramę, oświetlając sobie drogę za pomocą swojej małej latarni, a na karcie Sąd Ostateczny światłość znajduje się po drugiej stronie bramy, przed którą, powstawszy z grobów, stanęli ludzie wezwani przez dźwięk dwóch trąb na Sąd Ostateczny. Karta Pustelnik oznacza człowieka, który wkroczył na ścieżkę duchową i przechodzi przez kolejne bramy, czyli wtajemniczenia. Karta Sąd Ostateczny oznacza sytuację po śmierci, kiedy to decyduje się, czy ktoś wkracza przez bramę, przed która stoi Sędzia albo Strażnik Progu, do Nowego Jeruzalem, czy też zostaje skierowany do ponownych narodzin na ziemi. O świetle Nowego Jeruzalem powiedziane jest w Apokalipsie (21, 23): „A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca, aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek.”

Żeby stanąć przed bramą do Nowego Jeruzalem na Sądzie Ostatecznym, trzeba najpierw zakończyć cielesne życie na ziemi. Mówi o tym karta XIII Śmierć. Widzimy na niej Śmierć z kosą na uskrzydlonej łodzi z latarnią na dziobie. Ta latarnia pozwala interpretować tę kartę jako dalszy ciąg wędrówki Eremity. Jest to wędrówka przez zaświaty, której celem jest dotarcie do tej wielkiej bramy, z której bije światłość wiekuista. W sieci przewieszonej przez burtę widać trzy ścięte głowy, z których jedna jest w koronie. Nie sądzę, żeby chodziło tu o tę banalną interpretację, że śmierć dosięga każdego bez różnicy, zarówno prostego kmiotka, jak i króla. Rozumiałbym je raczej jako symbol szeregu inkarnacji, z których ostatnia okazała się zwycięstwem, przełamaniem barier skończoności, oświeceniem i wyzwoleniem się z konieczności dalszych wcieleń. Ta korona jest więc koroną „Zwycięzcy”, jak takiego człowieka określa Apokalipsa. W łodzi widzimy jeszcze ptaka, prawdopodobnie kruka, bo symbolicznie pasuje on do tej karty.

Z pozostałych wielkich arkanów najbardziej zagadkowy jest XII Wisielec – ze względu na to, że zawiązany wokół jego nogi sznur, na którym wisi, przyczepiony jest do frunącego nietoperza.

Mistic XI i XII

Najbardziej prawdopodobna wydaje mi się interpretacja tej karty w kontekście poprzedniej, czyli XI Mocy. Na karcie moc kobieta frunie na skrzydlatym lwie z biczem w dłoni, co wskazuje na to, że ona tu panuje i potrafi zaprząc moce świata duchowego do pracy dla siebie. Natomiast Wisielec to ktoś, kto stał się ofiarą ciemnych mocy świata duchowego i nie ma możliwości odzyskania kontroli nad swoim życiem. Wisi do góry nogami i nie ma czego się uchwycić, żeby wpłynąć jakoś na zmianę swojej pozycji. W nawiązaniu do karty Mag, na której są dwa pentagramy, możemy powiedzieć, że Wisielec jest odwróconym Magiem, a tym samym odwróconym pentagramem, zważywszy, że pentagram w prawidłowej pozycji symbolizuje ludzką postać – jego górne ramię odpowiada głowie, a pozostałe odpowiednio rękom i nogom. Pentagram odwrócony to jakby człowiek do góry nogami, a z głową na dole – Wisielec.

Pozostałych pięć wielkich arkanów przedstawia się już dość normalnie – w sensie zgodności z ogólnie przyjętym kanonem.

Mistic VIII - XIV - XVI

Przepaska na oczach VIII Sprawiedliwości to dodatek zaczerpnięty z wizerunku greckiej Temidy.

Mistic XVIII i XXI

Pozioma ósemka na dole karty XXI Świat, w którą układa się dolny koniec szarfy, to symbol nieskończoności z sugestią, że jej dwie połowy odnoszą się do przeciwieństwa ducha (lew) i materii (byk), a nieskończoność jest dynamiczna, gdyż szarfa w dłoni tancerki jest w ruchu, który znamy skądinąd z gimnastyki artystycznej. Okoliczność, że ta tancerka jest ubrana, sugeruje z kolei cykl rozpoczynający się od ubranej Kapłanki, rozwijający się poprzez rozebraną Moc i Gwiazdę, a kończący się na ponownie ubranej kobiecie na karcie Świat. Fiolet jej sukni w porównaniu z bielą szaty Kapłanki oznacza, że w tym całym procesie coś się jednak zyskuje – to, co wyszło z nieba białe, wraca do niego jako kolorowe.

Wspomnieć warto jeszcze o oznaczeniu karty Słońce jako IXX, co sprawia, że Słońce zostało potraktowane w tej talii jako odwrócenie wielkiego arkanu XXI (zamiast tradycyjnego przeciwstawienia 12 Wisielec – 21 Świat). Bardzo słusznie. Mamy tu skrót całej sekwencji jako: IXX – XX – XXI, w którym Słońce ma znaczenie -1, a Świat +1. Słońce (światło fizyczne ze znakiem minus) jest początkiem, a Świat (światło duchowe ze znakiem plus) – końcem. I w rezultacie można uznać, że od Słońca sekwencja wielkich arkanów idzie w kierunku odwrotnym: Słońce, Księżyc, Gwiazda itd. aż do XIII Śmierci (najlepiej po przerobieniu lekcji XIV Powściągliwości), po której trafia się na Sąd Ostateczny.

Cdn.

 

Reklamy

4 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s